top of page

Rogale świętomarcińskie

Smakuje i wygląda. Na całym świecie jest tylko taki jeden Rogal z Półfrancuskiego ciasta, nadzieniem z białego maku i oczywiście z całą masa orzechów.

Jak zrobić dobre rogale ?


Kształt rogala powinien przypominać podkowę, którą wg legendy zgubił koń Św. Marcina.

Według innej legendy prekursorem wypieku rogala świętomarcińskiego w Poznaniu był Józef Melzer, który wypiekał rogale dla biednych.


Przed naszym wielkim świętem 11 listopada ponad 200 ton rogala świętomarcińskiego piecze się tylko w samym Poznaniu. A w całej Polsce to wielkość ponad 3000 ton. Rogale o specyficznym kształcie, z ciasta półfrancuskiego, mają ważyć od 150 do 250 granów. (Obniżenie dolnej granicy masy rogala nastąpiło w 2013 roku, przed tym jeden rogal miał ważyć 200-250 g). Tak więc na kilogram wchodzi mniej więcej od 4 do 6 rogali.


Dlaczego są takie ciężkie? Bo mają dużo nadzienia - czyli tartego białego maku z bakaliami i orzechami. A jeszcze ten lśniący lukier posypany orzechami. Tradycja tego słodkiego wypieku sięga XIX wieku. Dziś, by rogal mógł nazywać się Świętomarcińskim, musi być wypiekany według specjalnej receptury i w specyficzny sposób.

Co więcej, każda cukiernia, która chce posługiwać się tą nazwą, musi uzyskać prawo do wytwarzania produktu regionalnego chronionego prawem Unii Europejskiej (co więcej, dostać taki certyfikat mogą cukiernie i piekarnie tylko z Poznania i wyznaczonych powiatów Wielkopolski). Rogale świętomarcińskie od wielu lat produkowane są specjalnie na 11 listopada. Chociaż w niektórych cukierniach można je kupić przez cały rok, na imieniny św. Marcina zawsze są smaczniejsze.


By produkować delikatne ciasto półfrancuskie polecamy miesiarki dwuramienne otrzymujemy wyjątkowe ciasto, delikatne i dobrze napowietrzone. Pasta orzechowa idealne urządzenia do produkcji to młyny kulowe polecamy dwa rozwiązania młyny kulowe Pomati i Packint.

Wypiek - to nowoczesne piece konwekcyjno-parowe gwarancja sukcesu

34 wyświetlenia0 komentarzy

Comments


bottom of page